Czy Casio to dobra firma? Szczera opinia o zegarkach, które przetrwają wszystko
W 1983 roku inżynier Kikuo Ibe upuścił prototyp zegarka z trzeciego piętra budynku Casio w Tokio. Zegarek przeżył. Tak narodził się pierwszy G-Shock (DW-5000C). Od tamtej pory seria przetrwała m.in. zgniecenie przez 25-tonową ciężarówkę (oficjalny rekord Guinnessa z 2017 roku, ustanowiony na modelu DW-5600E). Zniosła zamrożenie w azocie (-196°C). Wzięła udział nawet w locie w kosmos na nadgarstku francuskiego astronauty ESA Thomasa Pesqueta. Ale czy to wciąż ma znaczenie w 2026 roku, kiedy każdy smartwatch ma pulsoksymetr i płatności NFC? Czy Casio to dobra firma? Krótka odpowiedź: tak – ale nie dlatego, że robi najładniejsze albo najbardziej zaawansowane zegarki na rynku. Casio wygrywa dlatego, że jego zegarki po prostu działają, latami, bez względu na to, co się z nimi zrobi. To nie jest firma, która ściga się z Apple czy Samsungiem na funkcje. To firma, która wygrywa z fizyką. Trwałość, która zawstydza konkurencję G-Shock Mudmaster GG-B100 wytrzymuje 200 m wodoodporności, błot...